Aktualności
Auto vs manual, czyli słów kilka o starciach amatorów z profesjonalistami
Dodane: 27 maja 2010, Przez: LanzaW tym artykule chciałbym poświęcić trochę czasu i uwagi 'problemowi' tyczącego się grze na podaniach oraz dośrodkowaniach automatycznych. Będę w nim podważał oraz udowadniał umiejętność uczestników a raczej jej brak w rozgrywkach na wirtualnych boiskach jakimi częstuje nas Fifa. Skupię sie tutaj na najnowszej odsłonie z numerem 10 którą większość z czytających jak i sam piszący katuje na codzień
, jednakże moje rozważania odnosić będą się również do poprzednich edycji tejże gry.
Moim skromnym zdaniem rozgrywanie spotkań na takich ustawieniach jest przeznaczone dla użytkowników mniej wymagających, nie chcących poczuć prawdziwej frajdy jaką niesie 'trud' dogrania dokładnego podania bez wspomagania w postaci auto. Przypatrując się zmaganiom z niektórymi zawodnikami odnoszę wrażenie, że ich poczynania ograniczają się do trzymania kursora w kierunku bramki rywala i namiętnego wciskania W, do momentu w którym ów gracz nie znajdzie się w sytuacji sam na sam z bramkarzem.

(1. Wciśnięcie W, bez żadnego problemu stawia nas w bardzo komfortowej sytuacji)
Mimo najszczerszych chęci nie potrafie dopatrzeć się w tak zdobytych golach nawet najmniejszej satysfakcji, która z kolei maluję sie na mojej i zapewne nie tylko mojej twarzy po kreatywnie wypracowanej akcji podbramkowej na podaniach ręcznych. Bo ileż to razy byliśmy uczestnikami sytuacji w których to musieliśmy włożyć niemały wysiłek aby przedrzeć się przez gąszcz obronców by stanąc twarzą w twarz z goalkeeperem rywala, podczas gdy w kolejnej akcji nasz przeciwnik z uporem maniaka-psychopaty wciskał ulubiony klawisz W i bez żadnego nakładu umiejętności znajduję sie w podobnym położeniu jak my przed chwilą, z tym że całe zdarzenie rozgrywa się po przeciwnej stronie boiska.
Zachowań różniących amatorów od profesjonalistów jest wiele, odbiegając troche od tematu wspomne tutaj np o wrzutach z autu w pole karne. Na świecie nie ma rzeczy doskonałych, hasło to obejmuję również Fifę. W sytuacjach takich w obrębie 16-stki jest tylko 2-3 defensorów jak i napastników, normalnie takie sytuacje nie mają miejsca bytu. To niedociągnięcie ze strony programistów EA skrzętnie wykorzystują gracze o nieco mniejszej fantazji, której brak uniemożliwia posiadanie innej wizji niż tej jaką jest wrzucenie piłki w pole karne na absolutnie niepilnowanego napastnika, co jak wszyscy się domyślamy ma niemiłe zakończenie dla broniącego się. Dlatego też wyżej opisane zagranie jest zabronione na tzw 'scenie'.

(2. Wrzut w pole karne daje nam niemal stu procentową sytuacje sam na sam)
Kolejnym przykładem dla braku wyobraźni wśród e-kopaczy jest dobrze znana szarza jednym zawodnikiem na bramkę po rozpoczęciu czy też wznowieniu gry, z środka boiska. Napaleniec, który za każdym razem uskutecznia takie rozwiązanie często przedzierając się przez naszą połówkę i zdobywając gola ma o sobie mniemanie bożyszcza dryblingu. Nic bardziej mylnego, jest to kolejna niedoskonałość tej gry, gdyż szyki obronne po takim zachowaniu rywala nie są jeszcze gotowe na bronienie swojej twierdzy. Dlatego też każdy profesjonalista po pierwszym i każdym kolejnym gwizdku sygnalizującym reaktywowanie spotkania podaje taką piłkę do tyłu.

(3. W takiej sytuacji po rozpoczęciu gry piłkę podajemy do tyłu)
Wracając do zagrań auto, kolejnym z należącego do ulubionych w skromnym repertuarze amatora jest QW z okolic własnego pola karnego w 'szesnastke' przeciwnika. Nie lada wyzwaniem jest wciśnięcie tej jakże trudnej kombinacji klawiszy. Jeśli już jakimś cudem jednak nam się to uda, w blasku chwały stajemy przed niesamowitą szansą zdobycia gola. Nasuwa sie tylko jedno pytanie, gdzie tu sens gry? Droga do sukcesu na skróty może i jest prostsza, szybsza i skuteczniejsza, ale zapominamy o jednej istotnej rzeczy – zdobyte z trudem smakuje lepiej, i tego też powinniśmy się trzymać aby w duchu sportowej rywalizacji wynosić jak najwięcej radości z tej wirtualnej rozrywki.

(4. Wciskamy tylko QW i gotowe)
Podsumowując moje powyższe wywody stwierdzam jednoznacznie, ze tylko gra na ustawieniach manualnych pozwoli nam w pełni rozkoszować się tym co oferuje ta wspaniała zręcznościówka. Co więcej uważam, że w starciu auto vs manual stosujący się do w/w zasad, to ten drugi może czuć się zwycięzcą pojedynku, bez względu na końcowy rezultat spotkania. Dlatego też apeluje do wszystkich graczy o troche rozsądku, aby wycisnąc z tej gry wszystko co możliwe, nie zabijajmy prawdziwej piłkarskiej uczty brakiem wyobraźni i chęci do rozwoju swych umiejętnosći. Gorąco też zachęcam do dyskusji w temacie jaki tutaj poruszyłem!
Komentarze [18]Dodaj komentarz
Wszystko ładnie, pięknie. Nie wziąłeś pod uwagę jednak ważnej rzeczy. Grając na klawie na ustawieniach manualnych nie jesteś wstanie podać pod innym kątem jak wielokrotność 45 stopni poczynając od 0. To powoduje, że gra staje się bardzo nudna i uciążliwa. Zapytaj 'pro-graczy' jak wyglądają ich mecze. Wszystkie są podobne i polegają na ciągłym przestawianiu bramkarza by obronić strzały QA, szukaniu miejsca by ten strzał oddać, ciągłym wrzucaniu zwisów i nastrzeliwaniu cornerów. Tylko nieliczni grają prawdziwą piłkę - mam na myśli piłkę kombinacyjną. Jednak są to gracze używający pada a nie klawy gdyż ten daje full spectrum możliwości w przeciwieństwie do klawy ma się rozumieć.
Ja się odcinam od dyskusji, arasek nie ma pojęcia w ogóle o czym pisze. Myli pojęcia auto z manualem. QD automat? Nie istnieje coś takiego. To zwykły strzał techniczny, nic więcej. Do edukuj się w tym temacie i powróć do dyskusji bo póki co ta na chwile obecna jest bezsensowna. Pozdrawiam:)
Kmiolek jeśli Ty grasz na single to spoko, bo ja nie. Mówimy tutaj o grze online a w takiej obowiązują inne ustawienia bramkarza. Lanza - uwierz mi że da się strzelać podaniem :D Jeśli masz ustawione W na manualu to bramkarz nie ma najmniejszych szans na obronę :) Poprostu jest to kolejny błąd gry. Wystarczy np z 15 metrów uderzyć W i w 9/10 sytuacjach masz gola :) QD nie jest oficjalnie automatem, ale spróbuj wykonać taki sam techniczny strzał strzałkami. Jest to o wiele trudniejsze, jednak można się tego nauczyć. Także jeśli narzekacie na automat W spójrzcie też obiektywnie na QD. Tak więc ja porównuje te 2 zagrania - W automat i uderzanie QD. W tym i w tym przypadku jest to pójście na łatwiznę.
dobry artykuł :) Brawo Lanza!
Arasek92bdg :)
Jak strzelasz QD na amatorze to nie dziwne ze bramka pewna :P
Strzelajmy podaniem ! A tak naprawdę to QD to zwykły techniczny strzał, więc nie widzę w takim uderzeniu żadnych nieprawidłowości. Nie rozumiem też stwierdzenia, że QD to automat. Co do QA faktycznie jest to irytujące i nie mam bladego pojęcia czemu nie zabronione na scenie. Osobiście nie korzystam z tego bądź co bądź buga. Co więcej piętnuje takie zachowania. Na szczęście spora grupa graczy nie wie/nie używa tego uderzenia na codzień.
Wszystko ładnie, ja osobiście używam automata W :P Wydaję mi się jednak, że na manualu można o wiele lepiej zagrać piłke niż na automacie i każde podania z automatu można bez trudu zatrzymać. Noo ale mniejsza o to. Skoro niby automat W taki zły itp, to czemu sami napierdalacie QD ? Czy to nie jest automat ? 99% sytuacji po takim strzale to gol. Jeżeli jesteście tacy proelo gracze to uderzajcie normalnie D a nie QD. Taki sam efekt jest tylko trzeba się wysilić i wcisnąć odpowiednie strzałki. Piszesz tutaj Lanza że po automacie W nie ma satysfakcji z gola. A czy Ty masz satysfakcje jak uderzasz QD co jest w sytuacji sam na sam pewnym golem ? Nie lepiej się wysilić i uderzyć strzałkami tak samo ? Z pewnością jest większa satysfakcja :) Nie wspomnę już o totalnych idiotach, którzy uderzają QA z rogu PK. Kurwica mnie bierze i dlatego już od 6 miesięcy nie gram na forach. To samo tyczy się innych bugów. Podsumowując zadaje pytanie : Czym różni się "przyjemność" podania automatu W od strzału innym automatem QD ?
Dopiero teraz sie dowiedziałem jakie mozliwości niesie ze soba manual. Ogarniam manuala ! :)
Bardzo fajne podsumowanie Auto :) Good Job !
;] pięknie
a tak really to wiadomo - grajcie manual elo ;d
Lanza :* :D
:) No Lanza artykuł prO
zajebisty artykuł :) autoboty won! :)
JAK MORZECIE WSZESZCZEC NA TAKICH LUDZI PZECIESZ MOSZNA TAK GRAC! KAZDY TAK GRA!!! A na serio, sam zmieniłem niedawno i widzę różnicę jak z kimś gram ,że gorzej to wychodzi (auto lepsze ale suck)
...na koniec chciałbym podziękować Sothernowi :) który tak niekonwencjonalnie gra w fifę i wykonał dla mnie wspaniałe screeny ...
extra tekścik "pozdro autoszoł"
artykuł bardzo fajnie zrobiony.. jestem ciekaw wypowiedzi tych osób, które masowo używają tych zagrań..
No nareszcie ktoś to fajnie wytłumaczył ;D Wstydźcie się auto-boty !!! ;/

atroxa rozumiem Twoje rozgoryczenie, jednakże nie są to argumenty aby grać na auto. Co najwyżej zachęcają one do zakupienia pada :-)