Aktualności
"...obiecuję że zrobię wszystko by wywalczyć pudło" - Czyli Sanczezik na 3 dni przed ESWC !
Dodane: 28 czerwca 2010, Przez: WajpeRNa kilkanaście godzin przed wylotem polskiej reprezentacji do Francji na finały Electronic Sports World Cup 2010 postanowiliśmy przeprowadzić krótki wywiad z Pawłem "Sanczezik" Jędrzejskim, który w tegorocznej odsłonie imprezy będzie starał się o jak najlepszy wynik dla Polski oraz samego siebie.
eFIFA : Witaj. Za niespełna kilkanaście godzin wylatujesz wraz z całą załogą Światowe finały ESWC. Jak samopoczucie ?
Sanczezik : Witam , samopoczucie zdecydowanie dobrze. Jeszcze chcę kilka meczy zagrać i będę w 100% gotowy na wyjazd : )
eFIFA : A więc widzę, że narzuciłeś sobie morderczy trening. Oby Twój plan treningowy wypalił. Oprócz samej gry szykowałeś się jakoś szczególnie do finałów ?
Sanczezik : Nie no morderczy to trening nie był napewno, raczej starałem sie mało grać, bo tak mam w zwyczaju robić przed ważnymi imprezami esportowymi. A oprócz samej gry starałem sie nastawić mentalnie na ten turniej , żeby się nie stresować i przedewszystkim nie wystraszyć się jego rangi.
.

( Mecz finałowym z Bartasem )
eFIFA : Oczywiście podejście jest najważniejsze. Z pewnością będzie to większe przedsięwzięcie niż chociażby finały MP. Opracowałeś jakiś sposób na walkę ze stresem ? Może jakaś dobra muzyka ?
Sanczezik : Oczywiście, że muzyka bedzie tam gdzie ja :) Zawsze kiedy gram musi ze słuchawek lecieć dobrze motywująca nuta. Na ESWC PL ciągle sluchałem Bezimienni - Walka i pewnie we Francji też pozostanie i myśle ze pozwoli mi ona przezwycieżyć stres.
eFIFA : Osobiście polecam PC Park - Klatka :) Wczoraj wieczorem organizatorzy przedstawili podział grup. Z 3 koszyka trafiłeś do grupy C w której czekają na Ciebie Pires, Ralfitita oraz Adamawi. Starałeś się pozyskać jakieś informacje odnośnie rywali ?
Sanczezik : Nie, ogólnie chciałem jak najmniej myśleć na ich temat, ale co jak co muszę powiedzieć że nie chciałem trafić na gospodarzy i właśnie Ralfitita. Niestety wyszło jak wyszło, ale jeśli chcę coś ugrać w Paryżu to muszę grać z każdym i napewno nie mam zamiaru się go wystraszyć .

( A tutaj Paweł z wcześniej wspomnianym biletem na finały światowe )
eFIFA : Masz rację tym bardziej że już niejednokrotnie pokazałeś na co Cię stać. Mogę Ci tylko przekazać że Twoi rywale najczęściej grają Barceloną ale to chyba nic nie zmienia ?
Sanczezik : Akurat dobrze się sklada, że grają Barceloną, bo nie jestem fanem tej drużyny i jest większa motywacja żeby moje The Blues nie przegrało akurat z tą drużyną , ale całkiem na serio nie jest to dla mnie niespodzianka raczej nie wyobrażam sobie za dużo osób grającymi innymi drużynami niż Chelsea lub Barcelona.
eFIFA : Może tak na zakończenie jak na Twój wyjazd reaguje rodzina ?
Sanczezik : Wiadomo są zadowoleni, że będę miał okazję odwiedzić Paryż. Ale też za mocno się przejmują , choć ich w pełni rozumiem. Jednak myślę, że organizatorzy na lotnisku zapewnią bezpieczeństwo oraz komfort i będę mógł spokojnie opuścić na kilka dni nasz kraj :)
eFIFA : Z pewnością nie zginiesz, w końcu nie lecisz sam :) My tu gadu-gadu a doszły mnie słuchy, że miałeś jakieś plany na wieczór. Trening ?
Sanczezik : Trening był już przed wieczorem :) na wieczór idę się odstresować i świętować 18 urodziny kolegi z klasy któremu z tej okazji życzę wszystkiego najlepszego :)
eFIFA : W takim razie dołączam się do życzeń :) A Tobie z kolei życzę żebyś powrócił do Polski z tarczą a nie tak jak większość naszych rodaków na tarczy :)
Sanczezik : No nie chcę zapeszać więc nie podziękuję Wajperze ale obiecuję, że zrobię wszystko by wywalczyć pudlo :)
eFIFA : Tak trzymać ! Do usłyszenia.

Jazdaa Sanczez :D